Nie wiem co napisać. "Skonsumowana" to książka nad wyraz dziwna, ujmująca, odstręczająca, a jednocześnie zmuszająca do myślenia i pokazujące kompletnie inny sposób patrzenia na niektóre aspekty naszego życia. Bardzo ciężka w odbiorze i nie znosząca roztargnienia czy braku skupienia z naszej strony. O szczegółach powiem Wam w dzisiejszej recenzji książki, która popada w skrajności, nie wybacza, nie wdaje się w dyskusje, a co najgorsze - zapewnia współczesny i bezsensowny bełkot na temat filozofii, konsumpcjonizmu i życia w różnym wieku. Otóż to, moi Drodzy, "Skonsumowana" jest dla wybranych i o tych wybranych chciałbym z Wami porozmawiać.
22 sty 2016
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
.jpg)



