Nadszedł ostatni dzień lutego! Czas na podsumowanie, garść statystyk i oczywiście listę przeczytanych książek. Ten miesiąc, mimo że był krótki, to obfitował w recenzję - sporo wolnego czasu, szybka sesja i dużo książek do czytania. W marcu nie zwalniam i nadal będę czytał w każdej wolnej chwili, których będę miał teraz naprawdę sporo. Od razu powiem Wam, że równo za tydzień będziecie mogli wziąć udział w prostym konkursie, w którym będą do wygrania super nagrody! Już nie mogę się doczekać, będę świętował ile wlezie! W końcu pierwszy rok jest najtrudniejszy, prawda? Tymczasem zapraszam na małe podsumowanie.
28 lut 2015
27 lut 2015
0
!Top5 książek, które warto przeczytać w 2015 roku przed ich ekranizacją
By Kamil / Posted on 21:20 / !TOP5
Mamy 27 dzień miesiąca, czas na zestawienie !Top5. Książki są nieodłącznym elementem kultury, a te najlepsze lub najbardziej popularne w końcu doczekują się ekranizacji. Oczywiście, w tym roku najgorętszym filmem na podstawie książki jest ten o niejakim Greyu. Nie oglądałem, nie czytałem, ale wiem, że za sprawą Lubej ten pierwszy stan na pewno się zmieni. Jednak w 2015 roku stoi w kolejce kilka filmów, które bazują na naprawdę dobrych książkach. Wszystko zależy od reżysera, czy będzie wiernie kopiował fabułę książki, co doda od siebie, w jaki sposób poprowadzi akcję, jak zagrają aktorzy, czy to będzie wielka klapa czy światowy sukces? Niewiadomych jest sporo, z resztą jak z każdym filmem. Zapraszam Was na całkowicie subiektywne zestawienie pięciu filmów, które są ekranizacją książki i z chęcią bym poszedł na nie do kina.
25 lut 2015
0
Kamil gra #13 Władca Pierścieni LCG. Dodatek Polowanie na Golluma
Polowanie na Golluma to pierwszy dodatek, mały dodatek do dużej karcianki Władca Pierścieni LCG, o której pisałem już TUTAJ. Należy do całego cyklu Cienie Mrocznej Puszczy i dzięki niej możemy poczuć się jak prawdziwy poszukiwacze przygód rodem ze Śródziemia. Nasze myśli zaprząta Gollum i jego osoba, bo to za nim będziemy uganiać się po Puszczy, narażając swoich bohaterów na wiele niebezpieczeństw i pułapek. Jak dodatek, to musi wprowadzać coś nowego prawda? Niestety nie we wszystkich grach tak jest, zwłaszcza w typu LCG, które przeistaczają się po paru miesiącach w karcianki kolekcjonerskie i nie mają nic innego za zadanie jak systematyczne opróżnianie naszych portfeli. Władca na szczęście taki nie jest, choć dodatków wyszło spooorrrooo to nie skupia się wyłącznie na naszych pieniądzach, a urozmaiceniu przygód.
23 lut 2015
0
Uwikłany Miłoszewski
By Kamil / Posted on 20:37 / 7/10, Zygmunt Miłoszewski
W Polsce nie pisze się kryminałów. Albo inaczej. W Polsce nie pisze się dobrych kryminałów. Sprzedają się pozycje z zakresu tak zwanej literatury kobiecej, powieści historyczne, biografie, poradniki, książki dla dzieci i młodzieży, od biedy fantastyka. Nie mieliśmy dobrych i dojrzałych pisarzy specjalizujących się w zagadkowych morderstwach i umiejętnym kreowaniu specyficznych postaci. Z Zygmuntem Miłoszewskim było tak, że najpierw docenili go za granicami Polski, a dopiero w jego rodzimym kraju. Trochę to dziwne, prawda? Jednak gdy już sława autora do nas zawitała rozkręciła się na tyle, że Miłoszewski stał się prawdziwym, pisarskim fenomenem. Ludzie na całym świecie zachwycają się Poirotem, Holmesem czy detektywami ze Skandynawii, a my mamy prokuratora Teodora Szackiego.
21 lut 2015
0
Czy zdarzyło się Wam kiedyś rozmyślać jak to będzie za, powiedzmy, 50 lat? Wybaczcie to pytanie retoryczne, jednak jest ono niezbędne podczas czytania tej recenzji. Trzydzieści lat temu duża część ludzi nie wiedziała co to komputer, a o komórkach nawet nie mogli marzyć. Technika daje nieograniczone możliwości, zwłaszcza widać to przy różnych porównywaniach superkomputerów sprzed lat, a tych dzisiejszych, których moc zwykłemu człowieku nie mieści się w głowie. Technika jako taka i jej szybki postęp była wielokrotnie eksploatowana w powieściach i filmach z gatunku science-fiction. No właśnie, pojęcie fiction staje się ciut innym pojęciem niż kiedyś. Teraz ta fikcja za parę lat może stać się kompletną rzeczywistością – w następnym dziesięcioleciu będziemy całkowicie zależni od urządzeń teleinformatycznych.
Przyszłość. Jaka jest? Jaka będzie?
By Kamil / Posted on 10:27 / 6/10, David Edelman
Czy zdarzyło się Wam kiedyś rozmyślać jak to będzie za, powiedzmy, 50 lat? Wybaczcie to pytanie retoryczne, jednak jest ono niezbędne podczas czytania tej recenzji. Trzydzieści lat temu duża część ludzi nie wiedziała co to komputer, a o komórkach nawet nie mogli marzyć. Technika daje nieograniczone możliwości, zwłaszcza widać to przy różnych porównywaniach superkomputerów sprzed lat, a tych dzisiejszych, których moc zwykłemu człowieku nie mieści się w głowie. Technika jako taka i jej szybki postęp była wielokrotnie eksploatowana w powieściach i filmach z gatunku science-fiction. No właśnie, pojęcie fiction staje się ciut innym pojęciem niż kiedyś. Teraz ta fikcja za parę lat może stać się kompletną rzeczywistością – w następnym dziesięcioleciu będziemy całkowicie zależni od urządzeń teleinformatycznych.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
.jpg)



![Nadszedł ostatni dzień lutego! Czas na podsumowanie, garść statystyk i oczywiście listę przeczytanych książek. Ten miesiąc, mimo że był krótki, to obfitował w recenzję - sporo wolnego czasu, szybka sesja i dużo książek do czytania. W marcu nie zwalniam i nadal będę czytał w każdej wolnej chwili, których będę miał teraz naprawdę sporo. Od razu powiem Wam, że równo za tydzień będziecie mogli wziąć udział w prostym konkursie, w którym będą do wygrania super nagrody! Już nie mogę się doczekać, będę świętował ile wlezie! W końcu pierwszy rok jest najtrudniejszy, prawda? Tymczasem zapraszam na małe podsumowanie. W lutym przeczytałem: 1. Julia Latynina - Ziemia wojny [RECENZJA] 2. Mercedes Lackey - Lot Sowy [RECENZJA] 3. Claire Kendal - Wiem o tobie wszystko [RECENZJA] 4. Chris Carter - Z Archiwum X: Wyznawcy [RECENZJA] 5. Simon Beckett - Chemia śmierci [RECENZJA] 6. David Edelman - Multirzeczywistość [RECENZJA] 7. Zygmunt Miłoszewski - Uwikłanie [RECENZJA] Można powiedzieć, że w końcu przeczytałem więcej książek niż zaporowe 5-6 tytułów, które zwykle czytałem w ostatnich miesiącach. Oprócz czytania czas zajmuje mi granie w gry planszowe, w tym dwie, które doczekały się recenzji. Napisałem o średniowiecznych miniaturach, które nie zawsze były proste do odczytania. No i na koniec mały felieton o braku weny i co zrobić, gdy jej brak, w tym kilka sposobów na jej magiczny przypływ. Kilka garści statystyk. Odwiedziliście mnie około 5910 razy, co jest liczbą stałą i bardzo się z tego cieszę. Fanpejdż na FB oscyluje około 545 fanów, co daje duużo powodów do radości i zadowolenia, dziękuję Wam bardzo! Liczba obserwatorów waha się pomiędzy 210, a 209, ale liczę, że przybędzie Was jeszcze więcej! W poniedziałek mam przygotowany dla Was specjalny tekst! Nie mogę się wprost doczekać aż go opublikuję, bo głosi wydarzenie niezwykle dla mnie ważne i dające sporo do samozadowolenia :) Szczegóły przeczytacie już pojutrze, ale już teraz proszę Was o spostrzegawczość - poniedziałek rano - nowy tekst! Nadszedł ostatni dzień lutego! Czas na podsumowanie, garść statystyk i oczywiście listę przeczytanych książek. Ten miesiąc, mimo że był krótki, to obfitował w recenzję - sporo wolnego czasu, szybka sesja i dużo książek do czytania. W marcu nie zwalniam i nadal będę czytał w każdej wolnej chwili, których będę miał teraz naprawdę sporo. Od razu powiem Wam, że równo za tydzień będziecie mogli wziąć udział w prostym konkursie, w którym będą do wygrania super nagrody! Już nie mogę się doczekać, będę świętował ile wlezie! W końcu pierwszy rok jest najtrudniejszy, prawda? Tymczasem zapraszam na małe podsumowanie. W lutym przeczytałem: 1. Julia Latynina - Ziemia wojny [RECENZJA] 2. Mercedes Lackey - Lot Sowy [RECENZJA] 3. Claire Kendal - Wiem o tobie wszystko [RECENZJA] 4. Chris Carter - Z Archiwum X: Wyznawcy [RECENZJA] 5. Simon Beckett - Chemia śmierci [RECENZJA] 6. David Edelman - Multirzeczywistość [RECENZJA] 7. Zygmunt Miłoszewski - Uwikłanie [RECENZJA] Można powiedzieć, że w końcu przeczytałem więcej książek niż zaporowe 5-6 tytułów, które zwykle czytałem w ostatnich miesiącach. Oprócz czytania czas zajmuje mi granie w gry planszowe, w tym dwie, które doczekały się recenzji. Napisałem o średniowiecznych miniaturach, które nie zawsze były proste do odczytania. No i na koniec mały felieton o braku weny i co zrobić, gdy jej brak, w tym kilka sposobów na jej magiczny przypływ. Kilka garści statystyk. Odwiedziliście mnie około 5910 razy, co jest liczbą stałą i bardzo się z tego cieszę. Fanpejdż na FB oscyluje około 545 fanów, co daje duużo powodów do radości i zadowolenia, dziękuję Wam bardzo! Liczba obserwatorów waha się pomiędzy 210, a 209, ale liczę, że przybędzie Was jeszcze więcej! W poniedziałek mam przygotowany dla Was specjalny tekst! Nie mogę się wprost doczekać aż go opublikuję, bo głosi wydarzenie niezwykle dla mnie ważne i dające sporo do samozadowolenia :) Szczegóły przeczytacie już pojutrze, ale już teraz proszę Was o spostrzegawczość - poniedziałek rano - nowy tekst!](https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi32dZFC6FSlIJU4dgRiQM1z_QJbxeFjO6l49vuYfGpscfqsccgC3_FBa3G0Y-12rQ1si8DlwUZ-79LhWVRTlLG4_P96K5zNYkFx9otVx5Wne_dRV2gWH0IyEPpRcZbIyfMQimGeYG3MfhS/s1600/wow-left-red.png)

.png)
