Wow! Takim okrzykiem mogę podsumować ubiegły miesiąc. Wydarzyło się dużo i mam ochotę na więcej :) To dopiero mój drugi miesiąc blogowania, ale już czuję, że wsiąknąłem na dłużej, mam masę pomysłów na rozwój bloga, zapał przeogromny, a co najważniejsze sprawia mi ogromną przyjemność czytanie i pisanie. To Wy jesteście moim motorem napędowym i to z Wami chcę się dzielić moimi przemyśleniami. Dzięki, że odwiedzacie mój blog! :)
W kwietniu przeczytałem sześć książek:
Stephen King - Christine [KLIK]
Anna Kańtoch - Zabawki Diabła [KLIK]
Suzanne Collins - Igrzyska Śmierci [KLIK]
Danił Korecki - Antykiler [KLIK]
Jakub Ćwiek - Kłamca [KLIK]
Erle Stanley Gardner - Sprawa śmiercionośnej zabawki [czeka na recenzje]
Przeczytałem 2493 strony co daje wynik 83 stron na dzień, co jest wynikiem niezłym ;)
W ramach wyzwania Przeczytam tyle ile mam wzrostu, mój stos przeczytanych książek mierzy 15,8 cm, co przy moim wzroście 181 cm wynika, że muszę przeczytać jeszcze 147,8 cm książek. Czy dam radę? Mam nadzieję, że tak :)
Licznik ostatniego dnia marca mówił, że odwiedziliście mnie 2983 razy, czyli przez kwiecień odwiedziliście mnie ponad 4 tysiące razy, czyli średnio tysiąc na tydzień. Nigdy nie spodziewałem się takiego odzewu i w najśmielszych snach nie wyobrażałem sobie takiego wyniku po dwóch miesiącach blogowania! :O
Do grona obserwatorów dołączyło 40 osób, za co im szczerze dziękuję, i mam nadzieję, że każda z nich znajdzie coś dla siebie. Dziękuję Wam jeszcze raz, każde wejście na bloga jest moim małym sukcesem, cieszę się z tego co robię i nie zamierzam przestać! :)
Myślę, że dzięki Wam, czyli z okazji 10 tysięcy wejść uda mi się w maju zorganizować konkurs, w którym postaram się o ciekawe nagrody. Już dzisiaj Was zachęcam do wzięcia w nim udziału, a informacje będą ukazywać się na bieżąco.
Dziękuję Wam jeszcze raz!