• Recenzje

    Nie boję się skrytykować beznadziejnej książki, chwalę dobrze napisane. Jestem subiektywny, nie piszę pod publikę.

  • Felietony

    Relacje z wydarzeń, porady dla początkujących i moje własne przemyślenia na temat blogosfery.

  • Gry

    Gry planszowe i karciane traktuję tak samo jak książki. To świetna alternatywa na nudne wieczory, czy spotkania z przyjaciółmi.

  • Sztuka

    Sztuka ciągle pojawia się w moim życiu pod różnymi postaciami. Chcę ją pokazać Wam w subiektywnym świetle, jednocześnie obnażając najdziwniejsze pomysły na dzieło sztuki.

22 paź 2015

0

Stanisław Lem "Niezwyciężony"


Będąc w szkole podstawowej musiałem przeczytać fragment jednej z powieści Lema. Nie pamiętam jej tytułu, jedyne co zapamiętałem to swoista złość na moją polonistkę, Lema i jego beznadziejnej książki. Nie spodobała mi się, męczyłem się, nie rozumiałem niczego, w tamtym okresie science-fiction kojarzyło mi się tylko i wyłącznie z Gwiezdnymi Wojnami. Niechęć utrzymywała się przez kilka lat, ja sam powoli dojrzewałem, a zainteresowanie Lemem wzrastało. W końcu pożyczyłem z biblioteki "Solaris" i przepadłem. Przeczytałem całą powieść w kilka dni, mając chrapkę na więcej, jednak los Lema i mój skrzyżował się ponownie dopiero niedawno - przedstawiam Państwu "Niezwyciężonego".