Jako mały brzdąc marzyłem, by kiedyś zostać wielkim odkrywcą, zwiedzać cały świat, poznawać nowe kultury, miejsca niezaznaczone na mapach, a moje nazwisko przeszłoby do historii. Śmiałe marzenia, jednak nie wątpię, że wiele z Was miało podobnie. Z chęcią sięgam po wszelkie książki o piratach, statkach, skarbach, wielkich przygodach czy po prostu powieści historyczne o żegludze. Wydawnictwo Zysk i S-ka postanowiło wydać książkę, która już kiedyś była na polskim rynku - "Historia Wojen Morskich. Wiek Żagla" Pawła Wieczorkiewicza to świetna okazja by jeszcze raz dać ponieść się marzeniom i wejść na pokład wielkiego żaglowca. Ahoj przygodo!
15 mar 2016
12 lut 2016
0
Beowulf - Przekład i komentarz J. R. R. Tolkiena
By Kamil / Posted on 08:23 / 8/10, J. R. R. Tolkien
Nie ukrywam, że do tej książki podchodziłem pełen pietyzmu i zaangażowania. Kolejna książka Mistrza Tolkiena, która jest w mojej kolekcji. Musiałem ją mieć, musiałem ją przeczytać, musiałem ją ocenić. To nie jest łatwe zadanie, podchodzić do takich książek bez emocji, traktować jak kolejny egzemplarz recenzencki czy niedawno kupioną książkę, która mi się po prostu spodobała - od ponad dziesięciu lat jestem wiernym fanem twórczości Tolkiena, ale i jego osoby, jako człowieka, pisarza i ojca. Nie było łatwo, ale zapraszam Was wszystkich na recenzję "Beowulfa".
19 lis 2015
0
Kapitan Wywijas powraca, arrggh!
By Kamil / Posted on 21:47 / 8/10, Marcin Mortka
Świst kul, zapach prochu, ostry smak rumu, okrzyki bojowe, kordelasy, tropikalne wyspy, potężne statki bojowe. Świat piratów i korsarzy, kto z nas w młodości nie chciał zakosztować tego typu swawoli? Mimo że nie do końca znaliśmy historię i obyczaje piratów to i tak chcieliśmy być tacy jak oni. Motyw piratów bardzo dobrze się sprzedaje, jednak co wyjdzie z połączenie właśnie tego motywu, zgrabnego stylu autora i ostrego humoru, który wprost zmusza czytelnika do kolejnych salw śmiechu? Przedstawiam Państwu drugą część przygód kapitana Wywijasa w książce Marcina Mortki "Wyspy Plugawe"!
15 lip 2015
0
Ostatnimi czasy, w moje ręce często wpadają różnego typu młodzieżówki. Pisane specjalnie dla młodszego czytelnika, tak by ten mógł się czegoś nauczyć, zastanowić - autor bardzo często porusza różne tematy, sprawdzając niejako reakcje czytelnika. Amerykanie mają na to swoje określenia - dodają coś przed lub po słowie "adult" i tak wychodzi im "young adult" na przykład. U nas jest to po prostu młodzieżówka i już. Co ciekawe, współczesne książki z tego pogranicza nadają się do czytania nie tylko przez tych młodszych, ale i ciut starszych. Brandon Sanderson postanowił zrobić coś niezwykle ciekawego i tak oto zrodził się pomysł "Stalowego Serca".
Sanderson w formie, czyli "Stalowe Serce"!
By Kamil / Posted on 10:21 / 8/10, Brandon Sanderson
Ostatnimi czasy, w moje ręce często wpadają różnego typu młodzieżówki. Pisane specjalnie dla młodszego czytelnika, tak by ten mógł się czegoś nauczyć, zastanowić - autor bardzo często porusza różne tematy, sprawdzając niejako reakcje czytelnika. Amerykanie mają na to swoje określenia - dodają coś przed lub po słowie "adult" i tak wychodzi im "young adult" na przykład. U nas jest to po prostu młodzieżówka i już. Co ciekawe, współczesne książki z tego pogranicza nadają się do czytania nie tylko przez tych młodszych, ale i ciut starszych. Brandon Sanderson postanowił zrobić coś niezwykle ciekawego i tak oto zrodził się pomysł "Stalowego Serca".23 cze 2015
0
Co wyjdzie z połączenia literackiej fikcji, historycznych wydarzeń z prawdziwym duchem minionych czasów daje mieszankę wybuchową, która często okazuje się prawdziwym bestsellerem. Dodajmy do tego ciekawy zarys fabularny, niekonwencjonalne pomysły autora, cięty język i specyficzny humor. Z tego skomplikowanego równania wyjdzie Wam Łukasz Malinowski i jego saga o przygodach Ainara Skalda, wojownika z Północy, który jak magnes przyciąga wszelkie kłopoty. Druga część cyklu, "Kowal słów. Tom 1" gościła w moich rękach już dawno temu, jednak nie było okazji by napisać o niej paru słów. Dziś postanowiłem pojechać z Wami do Europy X wieku.
Lubisz Wikingów? Musisz przeczytać tę książkę!
By Kamil / Posted on 21:08 / 8/10, Łukasz Malinowski
Co wyjdzie z połączenia literackiej fikcji, historycznych wydarzeń z prawdziwym duchem minionych czasów daje mieszankę wybuchową, która często okazuje się prawdziwym bestsellerem. Dodajmy do tego ciekawy zarys fabularny, niekonwencjonalne pomysły autora, cięty język i specyficzny humor. Z tego skomplikowanego równania wyjdzie Wam Łukasz Malinowski i jego saga o przygodach Ainara Skalda, wojownika z Północy, który jak magnes przyciąga wszelkie kłopoty. Druga część cyklu, "Kowal słów. Tom 1" gościła w moich rękach już dawno temu, jednak nie było okazji by napisać o niej paru słów. Dziś postanowiłem pojechać z Wami do Europy X wieku.21 cze 2015
0
Mogłoby się wydawać, że w niezwykle popularnym ostatnimi czasy temacie postapo napisano bardzo dużo, niemal wyczerpując całkowicie zapasy tej tematyki. Niezliczone książki w uniwersum Metro 2033, gry, kolejne powieści, a w tym wszystkie ludzie żyjący w postnuklearnym świecie, zdani tylko na siebie. Czy można napisać książkę w takim klimacie bez czających się w ciemnościach stworów, chcących zabić całą ludzkość kreatur i bez typowej wojny nuklearnej, która jak zwykle doprowadziła do upadku znanego nam, współczesnego świata? Można. Piotr Patykiewicz jest tego idealnym przykładem.
Jest nadzieja, dopóki nie zgasną gwiazdy
By Kamil / Posted on 21:07 / 8/10, Piotr Patykiewicz
Mogłoby się wydawać, że w niezwykle popularnym ostatnimi czasy temacie postapo napisano bardzo dużo, niemal wyczerpując całkowicie zapasy tej tematyki. Niezliczone książki w uniwersum Metro 2033, gry, kolejne powieści, a w tym wszystkie ludzie żyjący w postnuklearnym świecie, zdani tylko na siebie. Czy można napisać książkę w takim klimacie bez czających się w ciemnościach stworów, chcących zabić całą ludzkość kreatur i bez typowej wojny nuklearnej, która jak zwykle doprowadziła do upadku znanego nam, współczesnego świata? Można. Piotr Patykiewicz jest tego idealnym przykładem.5 cze 2015
0
Ahooj piracka hołoto! "Morza Wszeteczne" Marcina Mortki
By Kamil / Posted on 19:13 / 8/10, Marcin Mortka
Bardzo długi czas zastanawiałem się czy kupić tę książkę. Z jednej strony była mocno zachwalana, świetna opowieść z niewybrednym humorem, wyraziści bohaterowie, ciekawa fabuła. Z drugiej strony słyszałem głosy, jakoby "Morza Wszeteczne" były zwykłym, przeciętnym czytadłem, które nie jest warte przeczytania - reprezentuje marny humor, oklepaną historię i jest zwyczajnie nudna. Piraci, swawolne życie, zapach morza.. To lubię! Złożyło się, że w jednej z księgarni była promocja akurat na tę książkę i cóż, mój portfel zapłakał kolejny raz. Jedno mogę powiedzieć Wam już teraz. "Morza Wszeteczne" Marcina Mortki to jedna z lepszych książek jakie czytałem w ostatnim czasie.
3 cze 2015
0
Każde miasto ma swoją unikalną historię. Stworzone na określonych fundamentach, rozwijało się przez setki lat - zarządzanie przez różne osobistości, napadane, grabione, skąpane w blasku własnej chwały, podziwiane. Większość europejskich miast skrywa swoje tajemnice, niedostępne dla większości współczesnych mieszkańców - jesteśmy otumanieni elektroniką, nie zdajemy sobie sprawy, że być może po tej samej ulicy, którą Ty chodzisz codziennie do pracy, parę wieków temu przemaszerował królewski orszak? Odcinamy się od historii, często nią gardzimy. Peter Ackroyd wraca z nową książką. Po świetnej biografii jego ulubionego Londynu przyszedł czas na Wenecję. Miasto na wodzie, spowite tajemnicą, żyjące w strachu przed morzem, najbardziej rozpoznawalne z gondoli, masek i Bazyliki św. Marka. Jaka jest historia Wenecji?
Historyczne spojrzenie na miasto na wodzie, czyli Wenecja w pełnej krasie
By Kamil / Posted on 22:00 / 8/10, Peter Ackroyd
Każde miasto ma swoją unikalną historię. Stworzone na określonych fundamentach, rozwijało się przez setki lat - zarządzanie przez różne osobistości, napadane, grabione, skąpane w blasku własnej chwały, podziwiane. Większość europejskich miast skrywa swoje tajemnice, niedostępne dla większości współczesnych mieszkańców - jesteśmy otumanieni elektroniką, nie zdajemy sobie sprawy, że być może po tej samej ulicy, którą Ty chodzisz codziennie do pracy, parę wieków temu przemaszerował królewski orszak? Odcinamy się od historii, często nią gardzimy. Peter Ackroyd wraca z nową książką. Po świetnej biografii jego ulubionego Londynu przyszedł czas na Wenecję. Miasto na wodzie, spowite tajemnicą, żyjące w strachu przed morzem, najbardziej rozpoznawalne z gondoli, masek i Bazyliki św. Marka. Jaka jest historia Wenecji?21 maj 2015
0

"Ludzie listy piszą..."
By Kamil / Posted on 18:32 / 8/10, Shaun Usher

W dobie Internetu, zaawansowanych technologii, ogólnej komputeryzacji, sztuka pisania listów bardzo szybko zanika. Nie mówię tutaj o elektronicznych wiadomościach, które napiszemy parę w chwil, a po paru sekundach są już u adresata. Ludzie starszego pokolenia lubowali się w wyciąganiu kawałka papieru, spisywaniu swoich myśli, opisywaniu kolejnych dni. Lubili się tym dzielić z innymi, niekiedy omawiali ważne sprawy, informowali bliskich o wydarzeniach z życia. W dzisiejszym świecie gdzieś to zanikło, a często bywa tak, że kontakt rodziców z dziećmi ogranicza się do krótkich sesji na Skype. Shaun Usher postanowił przypomnieć nam jak to jest pisać listy i zebrał w jedną książkę listowne rozmowy najważniejszych osobistości dawnych czasów jak i te zwykłe, czułe - od matki do dziecka, czy od kochającej żony, do męża.
"Listy niezapomniane" są bardzo specyficzną książką, której w recenzji nie można poświęcić za wiele miejsca. Jak mamy oceniać zbiór listów? Jak w ogóle można pisać o czymś, co już na stałe wpisało się w naszą kulturę. W książce Ushera znajdziemy listy Einsteina, Hemingwaya, Castro, Darwina, da Vinci, Dostojewskiego, Presleya i wielu, wieeelu innych. Niekiedy listy są bardzo intymne, prywatne i czułe. Inne natomiast bawią i zatrważają. To specyficzna kolekcja korespondencji, która zachwyci każdego.
To co zachwyca to oryginalność książki. Autor postawił na dołączanie, w miarę możliwości, do każdego listu autentycznego skanu listu. Bez żadnych poprawek, naświetleń czy filtrowania. Na zdjęciach możemy podziwiać listy w ich oryginalnym wyglądzie - styl pisma, interpunkcja. Nawet jakość papieru może rzucić się w oczy! Tam, gdzie nie było możliwości dołączenia listu, autor postawił na umieszczenie kopii obrazów czy fotografii przedstawiających autorów konkretnego listu. Z miejsca utożsamiamy zdjęcie z listem - po samym tekście możemy wywnioskować jaki dana osoba miała temperament, jaka była na co dzień, jaki miała stosunek do ludzi, czy była życzliwa, czy jednak opryskliwa i ciężka w obyciu? Dzięki zdjęciom możemy pójść odrobinę dalej i wyobrazić sobie autora takiego, jaki był naprawdę. To niesamowite doświadczenie!
Osobny ukłon należy się tłumaczowi książki, Jakubowi Małeckiemu, który wykonał kawał dobrej roboty! Sądzę, że praca nad tą książką była kwintesencją zawodu Pana Jakuba. Różnorodność listów, mieszany styl - to wszystko sprawiło, że praca nad tłumaczeniem była niezwykle ciężka, ale jakże satysfakcjonująca po jej zakończeniu. Małecki świetnie oddał to, co mieli na myśli autorzy listów - w każdym z nich czujemy, że pisał je ktoś inny. Wszystkie wywołują w nas określone emocje, co nie jest łatwą sztuką, jeśli chodzi o idealne odzwierciedlenie oryginału. Brawo!
To co może przeszkadzać nam, Europejczykom, to nastawienie książki na kulturę amerykańską. Listy z innych zakątków świata są obecne w "Listach niezapomnianych", ale jest ich jak na lekarstwo. Większość dotyczy osób znanych mniej lub bardziej, które swoje życie związały ze Stanami Zjednoczonymi - mam nadzieję, że w kolejnej części będzie ciut więcej listów z choćby naszego podwórka.
Cóż mogę więcej rzec? Każdy powinien mieć tę książkę w domu. Wszyscy z nas, choćby raz w życiu napisali list w formie papierowej - nawet się nie przyznawajcie, że tego nie zrobiliście! "Listy niezapomniane" to książka przesiąknięta klimatem dawnych lat, pokazująca, jak ważna w dawnych czasach była korespondencja między ludźmi. Książka niesamowita, trafiająca do naprawdę szerokiego grona odbiorców. Świetnie będzie prezentowała się na każdej półce, jednak to co najważniejsze, jej treść, to klasa sama w sobie. Polecam!
Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję
Wydawnictwo
SQN
Data wydania
6 maja 2015
Liczba stron
416
Ocena
8/10
17 maj 2015
0
Wyobraźcie sobie taką sytuację: nie musicie pracować ośmiu godzin, by Wasz szef był z Was zadowolony. Pracujecie parę chwil, a Wasza praca jest o wiele bardziej produktywna i efektywna. Jak to możliwe? Macie swojego wirtualnego sobowtóra, który może zrobić za Was wszystko. Dosłownie. Nie chcesz wychodzić z domu, ale umówiłeś się na spotkanie ze znajomymi? Nic prostszego - wyślij swojego prokura, tak by ten odwalił całą robotę, a przy tym dobrze się bawił. Ty i tak będziesz mógł to widzieć. Czyż nie jest to idealna rzeczywistość, być może nasza przyszłość? Nie będziemy się męczyć, nasza psychika będzie w lepszym stanie, a nasze życie pełne pasji i rozrywek? Taką rzeczywistość proponuje nam Matthew Mather, który w swojej książce "Kroniki Atopii" pokazuje, że perfekcjonizm i idealne życie wcale nie muszą być takie wspaniałe i pociągające.
Kapitalna propozycja dla fanów science - fiction! "Kroniki Atopii" Matthew Mathera
By Kamil / Posted on 18:18 / 8/10, Matthew Mather
7 maj 2015
0
XX wiek to czas burzliwych przemian gospodarczych, społecznych i kulturowych. Pierwsza Wojna Światowa, ekonomiczny kryzys, dojście Hitlera do władzy i jego następstwa, kolorowe lata sześćdziesiąte, współczesna wiosna ludów. O tych wydarzeniach, jak i wielu innych decydowały poszczególne czynniki, jedne bardziej skomplikowane, inne czysto prozaiczne. Warto zaznaczyć, że ubiegły wiek, to czas, w którym zginęło najwięcej ludzi w historii świata. Zdziwiłem się, gdy zobaczyłem książkę Modrisa Eksteinsa - "Taniec w słońcu" - biografia czasu? Biografia epoki? Jaki z tym ma związek twórczość van Gogha? Sylwetka malarza, jak i jego dzieła nie są mi obce, jednak nie jestem ich fanem i wraz z Lubą nie zachwycamy się jego obrazami. Po przeczytaniu książki łotewskiego autora muszę przestudiować życie Holendra - miał on niebywały wpływ na historię XX wieku.
Artystyczne spojrzenie na historię XX wieku
By Kamil / Posted on 19:43 / 8/10, Modris Eksteins
XX wiek to czas burzliwych przemian gospodarczych, społecznych i kulturowych. Pierwsza Wojna Światowa, ekonomiczny kryzys, dojście Hitlera do władzy i jego następstwa, kolorowe lata sześćdziesiąte, współczesna wiosna ludów. O tych wydarzeniach, jak i wielu innych decydowały poszczególne czynniki, jedne bardziej skomplikowane, inne czysto prozaiczne. Warto zaznaczyć, że ubiegły wiek, to czas, w którym zginęło najwięcej ludzi w historii świata. Zdziwiłem się, gdy zobaczyłem książkę Modrisa Eksteinsa - "Taniec w słońcu" - biografia czasu? Biografia epoki? Jaki z tym ma związek twórczość van Gogha? Sylwetka malarza, jak i jego dzieła nie są mi obce, jednak nie jestem ich fanem i wraz z Lubą nie zachwycamy się jego obrazami. Po przeczytaniu książki łotewskiego autora muszę przestudiować życie Holendra - miał on niebywały wpływ na historię XX wieku.
15 kwi 2015
0
Klasycznie i epicko, czyli Kroniki Czarnej Kompanii
Są takie książki, które trzeba znać. Są takie książki, które każdy fan fantasy powinien znać, jeśli chce uważać się za fana gatunku. Takim cyklem jest niewątpliwie historia Czarnej Kompanii napisana przez Glena Cooka. Po raz pierwszy opublikowana w 1984 roku opowieść, w której dopatrzymy się wielu wojennych alegorii, stąd niezwykła popularność książki wśród żołnierzy biorących udział w Wojnie o Zatokę. Już od dawna chciałem ją przeczytać i sprawdzić na własnej skórze, czy faktycznie jest się czym zachwycać - w końcu mi się udało, i z czystym sumieniem mogę Wam powiedzieć jedno - na pewno zbiorę cały cykl, nie ma innej opcji! Zapraszam Was na recenzję pierwszego tomu historii, Kronik Czarnej Kompanii.
29 mar 2015
0
Rodzina to podstawa społeczeństwa dzięki której staje się ono silne i niezależne. Bez rodziny nie byłoby żadnego państwa, nasza cywilizacja nie osiągnęłaby wysokiego poziomu. Bez opieki rodziców nie bylibyśmy ludźmi, którzy teraz jesteśmy. A co, jeśli Twoja rodzina chciałaby Cię zabić? Co jeśli jesteś dziedzicem tronu i w skutek wielkiego podstępu swoich braci i sióstr zostałeś praktycznie wyrzucony z gry o tron? Każdy miłośnik fantastyki powinien znać imię i nazwisko jednego z najlepszych twórców gatunku Rogera Zelaznego - trzykrotnego laureata Nebuli i czterokrotnie nagradzanego nagrodą Hugo, najważniejszym wyróżnieniem literatury fantasy i science-fiction. Jego Kroniki Amberu uważa się za dzieło epokowe i jedno z najważniejszych w świecie gatunku. Miałem okazję czytać dwie pierwsze książki z serii Amberu, jednak dopiero teraz pojawiła się szansa na przeczytanie całej Kroniki. Przedstawiam Państwu Kroniki Amberu, czyli grę o tron, która poprzedziła książkę G.R.R. Martina.
Epickie fantasy? Proszę bardzo!
By Kamil / Posted on 17:16 / 8/10, Roger Zelazny
Rodzina to podstawa społeczeństwa dzięki której staje się ono silne i niezależne. Bez rodziny nie byłoby żadnego państwa, nasza cywilizacja nie osiągnęłaby wysokiego poziomu. Bez opieki rodziców nie bylibyśmy ludźmi, którzy teraz jesteśmy. A co, jeśli Twoja rodzina chciałaby Cię zabić? Co jeśli jesteś dziedzicem tronu i w skutek wielkiego podstępu swoich braci i sióstr zostałeś praktycznie wyrzucony z gry o tron? Każdy miłośnik fantastyki powinien znać imię i nazwisko jednego z najlepszych twórców gatunku Rogera Zelaznego - trzykrotnego laureata Nebuli i czterokrotnie nagradzanego nagrodą Hugo, najważniejszym wyróżnieniem literatury fantasy i science-fiction. Jego Kroniki Amberu uważa się za dzieło epokowe i jedno z najważniejszych w świecie gatunku. Miałem okazję czytać dwie pierwsze książki z serii Amberu, jednak dopiero teraz pojawiła się szansa na przeczytanie całej Kroniki. Przedstawiam Państwu Kroniki Amberu, czyli grę o tron, która poprzedziła książkę G.R.R. Martina.17 lut 2015
0
Z Archiwum X. Ilu z Was w myślach zanuciło motyw przewodni serialu? Kultowy, wręcz legendarny serial, który został okrzyknięty najlepszym serialem XIX wieku. Ilu z Was śledziło losy i poczynania dwójki agentów specjalnych? Ilu z Was oglądało kolejne odcinki serialu późno w nocy z przysłoniętymi oczyma ze strachu? Ja również jestem wśród tej grupy, która niejako wychowała się na Z Archiwum X. Wieść o zakończeniu serii była druzgocąca i wielu fanów liczyło na wyjaśnienie większości spraw i zagadek, które mnożyły się podczas emisji. Tymczasem Chris Carter, twórca serialu nie wyjaśnił praktycznie niczego. Wizja kontynuacji była obecna praktycznie cały czas od ostatniego odcinka i każdy fan wierzył, że kiedyś znów z zapartym tchem będzie śledził losy Scully i Muldera. I tak, po wielu latach oczekiwań powstał komiks, którego współtwórcą jest pomysłodawca serialu. Wyznawcy to pierwszy zeszyt serii, która w USA została obsypana nagrodami. Jak będzie u nas?
Komiksowo, czyli oficjalna kontynuacja kultowego Z Archiwum X!
Z Archiwum X. Ilu z Was w myślach zanuciło motyw przewodni serialu? Kultowy, wręcz legendarny serial, który został okrzyknięty najlepszym serialem XIX wieku. Ilu z Was śledziło losy i poczynania dwójki agentów specjalnych? Ilu z Was oglądało kolejne odcinki serialu późno w nocy z przysłoniętymi oczyma ze strachu? Ja również jestem wśród tej grupy, która niejako wychowała się na Z Archiwum X. Wieść o zakończeniu serii była druzgocąca i wielu fanów liczyło na wyjaśnienie większości spraw i zagadek, które mnożyły się podczas emisji. Tymczasem Chris Carter, twórca serialu nie wyjaśnił praktycznie niczego. Wizja kontynuacji była obecna praktycznie cały czas od ostatniego odcinka i każdy fan wierzył, że kiedyś znów z zapartym tchem będzie śledził losy Scully i Muldera. I tak, po wielu latach oczekiwań powstał komiks, którego współtwórcą jest pomysłodawca serialu. Wyznawcy to pierwszy zeszyt serii, która w USA została obsypana nagrodami. Jak będzie u nas?15 gru 2014
0
Czy jest tutaj ktoś, kto nie lubi Sherlocka?
By Kamil / Posted on 17:14 / 8/10, A. C. Doyle
Nie ma co ukrywać. Sherlock Holmes jest światowym fenomenem, tłumaczonym na wiele języków. Było i jest wiele ekranizacji przygód ekscentrycznego detektywa - jedne są lepsze, inne ciut gorsze. Prawda jest taka, że Sherlock jest w naszej kulturze od 1887 roku, czyli od daty pierwszej książki z jego postacią w roli głównej Studium w szkarłacie. Nie wiem czy wiecie, ale do niedawna nie moglibyście w Polsce kupić kompletnego wydania wszystkich powieści sir Doyla z przygodami jego bohatera. Tak moi Drodzy, zatwardziali fani musieli zgrzytać zębami i czekać aż ktoś ruszy głową i da ludziom coś, na co czekają od dawna. Trzy grubaśne tomy, piękne ilustracje, wszystkie opowiadania autora i radość na twarzach fanów - wydawnictwo Zysk i S-ka wydało Sherlocka!
10 gru 2014
0
Wszyscy wiemy, że na temat Korei Północnej nie wiemy zwyczajnie nic. W Internecie co jakiś czas pojawiają się o absurdalnych informacjach, jakie można usłyszeć na tamtejszym, jedynym kanale telewizyjnym, całkowicie kontrolowanym przez władzę. A to, że Korea wygrała Mistrzostwo Świata w piłce nożnej, pokonując w finale Niemcy 3:0. A to, że Korea właśnie wyprzedziła USA w rankingu najbardziej rozwiniętych państw świata. A to, że Kim Dzong Un wygrał wybory parlamentarne z wynikiem 100% poparcia. Aż dziw, że w dzisiejszym świecie utrzymuje się podobny reżim i opętańcza miłość do ukochanego wodza. Całą genezę tego zjawiska, warunki życia w Korei, co tam się faktycznie dzieje przeczytacie w książce Johna Sweeney'a, na której recenzję zapraszam Was już teraz!
Bardzo dobra książka dla miłośników reportaży
By Kamil / Posted on 18:38 / 8/10, John Sweeney
Wszyscy wiemy, że na temat Korei Północnej nie wiemy zwyczajnie nic. W Internecie co jakiś czas pojawiają się o absurdalnych informacjach, jakie można usłyszeć na tamtejszym, jedynym kanale telewizyjnym, całkowicie kontrolowanym przez władzę. A to, że Korea wygrała Mistrzostwo Świata w piłce nożnej, pokonując w finale Niemcy 3:0. A to, że Korea właśnie wyprzedziła USA w rankingu najbardziej rozwiniętych państw świata. A to, że Kim Dzong Un wygrał wybory parlamentarne z wynikiem 100% poparcia. Aż dziw, że w dzisiejszym świecie utrzymuje się podobny reżim i opętańcza miłość do ukochanego wodza. Całą genezę tego zjawiska, warunki życia w Korei, co tam się faktycznie dzieje przeczytacie w książce Johna Sweeney'a, na której recenzję zapraszam Was już teraz!11 wrz 2014
15
[Recenzja przedpremierowa] Colin Woodard - Republika Piratów
By Kamil / Posted on 17:30 / 8/10, Colin Woodard
Ahoj szczury lądowe! Czy ktoś z Was nigdy nie słyszał o piratach? Zapewne wszyscy kojarzą pirata-dziwaka Jacka Sparrowa i jego specyficzną załogę. Kapitan Barbossa i William Turner również powinni być Wam znani :) Tak szczerze powiedziawszy, to od małego jesteśmy zaznajamiani z piracką bracią. No tak! Przecież już na balach przebierańców w przedszkolach i podstawówkach prym dzierżą wróżki wszelkiej maści, superbohaterowie no i oczywiście piraci. Ich ekstrawaganckie, kolorowe stroje są idealnym przebraniem dla dzieciaków. Każdy z nas chciał być kiedyś wilkiem morskim z potężną flotą i setkami marynarzy na pokładzie. Wszelkie filmy, kreskówki i książki skutecznie podsycały w nas zazdrość wobec takiego, swawolnego i pełnego luksusu życia. Przecież żywot pirata to spektakularne bitwy morskie, wielkie podboje, zuchwałe kradzieże i wolne od trosk bogate życie! No nie do końca..
25 sie 2014
14
Od najwcześniejszych czasów wampiry są źródłem przeróżnych podań, wierzeń, legend. Są również niekończącą się inspiracją dla pisarzy, reżyserów i scenarzystów. Ich rola w kulturze jest niepodważalna, ale pozostaje pytanie czy da się zrobić z nimi coś czego jeszcze nikt nie zrobił? Przecież to powinien być temat totalnie oklepany! Obecnie zalewa nas fala wymuskanych, metroseksualnych krwiożerców, którzy znajdują sobie jakieś napompowane laski, które z kolei marzą o rycerzu na białym koniu. Aura tajemniczości, mroku i strachu gdzieś ucieka, będąc zastąpioną przez kicz i tandetę. Nie mogę tego znieść i każdą następną taką superprodukcję czy "oryginalny" serial mieszam z błotem. Przyznam szczerze, że obawiałem się książki Hogana i del Toro - Wirus zachwyca okładką, ale miałem wątpliwości, czy można napisać coś nowego o wampirach i poprowadzić akcję tak, by czytelnik nie mógł spać po nocach. Odpowiedź znajdziecie poniżej.
Kompletnie inne spojrzenie na wampiry - "WIRUS" Chuck Hogan i Guillermo del Toro
Od najwcześniejszych czasów wampiry są źródłem przeróżnych podań, wierzeń, legend. Są również niekończącą się inspiracją dla pisarzy, reżyserów i scenarzystów. Ich rola w kulturze jest niepodważalna, ale pozostaje pytanie czy da się zrobić z nimi coś czego jeszcze nikt nie zrobił? Przecież to powinien być temat totalnie oklepany! Obecnie zalewa nas fala wymuskanych, metroseksualnych krwiożerców, którzy znajdują sobie jakieś napompowane laski, które z kolei marzą o rycerzu na białym koniu. Aura tajemniczości, mroku i strachu gdzieś ucieka, będąc zastąpioną przez kicz i tandetę. Nie mogę tego znieść i każdą następną taką superprodukcję czy "oryginalny" serial mieszam z błotem. Przyznam szczerze, że obawiałem się książki Hogana i del Toro - Wirus zachwyca okładką, ale miałem wątpliwości, czy można napisać coś nowego o wampirach i poprowadzić akcję tak, by czytelnik nie mógł spać po nocach. Odpowiedź znajdziecie poniżej.9 sie 2014
28

Można się sprzeczać, co do tytułu najlepszego kryminału Agathy Christie. Napisała ich tyle, że niejeden pisarz marzy o takim literackim dorobku, nie mówiąc już o sławie i wiecznym uwielbieniu milionów czytelników na całym świecie. Przeczytałem sporo książek pisarki, i już od dawna mam swój number one. Co prawda nie traktuje ona o moim ulubionym detektywie prosto z Belgii, jednakże uważam, że w książce I nie było już nikogo lub jak kto woli starszy tytuł Dziesięciu murzynków Christie wspięła się na szczyt swoich możliwości, pokazując wszystkim jak kryminały należy pisać. Jeśli kiedykolwiek zapragniesz napisać opowiadanie z ciekawą zagadką w tle, proszę, przeczytaj najpierw tę powieść, dowiesz się z niej naprawdę dużo i wyciągniesz kilka, interesujących wniosków.
Najlepszy kryminał Christie, jaki miałem przyjemność czytać
By Kamil / Posted on 20:23 / 8/10, Agata Christie

Można się sprzeczać, co do tytułu najlepszego kryminału Agathy Christie. Napisała ich tyle, że niejeden pisarz marzy o takim literackim dorobku, nie mówiąc już o sławie i wiecznym uwielbieniu milionów czytelników na całym świecie. Przeczytałem sporo książek pisarki, i już od dawna mam swój number one. Co prawda nie traktuje ona o moim ulubionym detektywie prosto z Belgii, jednakże uważam, że w książce I nie było już nikogo lub jak kto woli starszy tytuł Dziesięciu murzynków Christie wspięła się na szczyt swoich możliwości, pokazując wszystkim jak kryminały należy pisać. Jeśli kiedykolwiek zapragniesz napisać opowiadanie z ciekawą zagadką w tle, proszę, przeczytaj najpierw tę powieść, dowiesz się z niej naprawdę dużo i wyciągniesz kilka, interesujących wniosków.
28 maj 2014
10
Robert Ziębiński - Stephen King. Sprzedawca Strachu
By Kamil / Posted on 19:27 / 8/10, Robert Ziębiński
Dziękuję jeszcze raz za tak duży odzew pod wczorajszym postem o najlepszych lekturach. Miło było posłuchać jakie mieliście najlepsze, ale i najgorsze wspomnienia z książkowego szkolnictwa. Taka akcja napawa mnie optymizmem przed kolejnymi zestawieniami !TOP5 - wiem, że mam mega Czytelników - dzięki!
Tak. To jest ta nagroda, którą możecie wygrać u mnie w konkursie [KLIK]. Pierwsza polska książka o Królu, Mistrzu Grozy, najbardziej płodnym autorze naszych czasów. Nie sposób policzyć ile filmów zostało nakręconych na podstawie powieści Kinga, znawcy szacują na około 140, nie licząc wszystkich dollar babies i produkcji fanowskich. King to najbardziej medialny pisarz na świecie, pozycji o jego karierze i dogłębnych analiz filmowych za granicą jest co nie miara, jednak w naszym pięknym kraju do tej pory nie było na ten temat nic. Aż do teraz, bo Robert Ziębiński, wielki fan prozy Króla postanowił podzielić się swoją wiedzą z resztą czytelników, umożliwiając im inaczej spojrzeć na jego twórczość. Chcesz wiedzieć co kierowało pisarzem, gdy pisał Misery? Z jakimi lękami mierzył się pisząc Lśnienie? Dlaczego Dolores Clairborne jest tak ważna w życiu pisarza? I wreszcie dlaczego Stukostrachy to jedna z najgorszych powieści Mistrza? Tego wszystkiego dowiesz się czytając książkę Ziębińskiego.
Tak. To jest ta nagroda, którą możecie wygrać u mnie w konkursie [KLIK]. Pierwsza polska książka o Królu, Mistrzu Grozy, najbardziej płodnym autorze naszych czasów. Nie sposób policzyć ile filmów zostało nakręconych na podstawie powieści Kinga, znawcy szacują na około 140, nie licząc wszystkich dollar babies i produkcji fanowskich. King to najbardziej medialny pisarz na świecie, pozycji o jego karierze i dogłębnych analiz filmowych za granicą jest co nie miara, jednak w naszym pięknym kraju do tej pory nie było na ten temat nic. Aż do teraz, bo Robert Ziębiński, wielki fan prozy Króla postanowił podzielić się swoją wiedzą z resztą czytelników, umożliwiając im inaczej spojrzeć na jego twórczość. Chcesz wiedzieć co kierowało pisarzem, gdy pisał Misery? Z jakimi lękami mierzył się pisząc Lśnienie? Dlaczego Dolores Clairborne jest tak ważna w życiu pisarza? I wreszcie dlaczego Stukostrachy to jedna z najgorszych powieści Mistrza? Tego wszystkiego dowiesz się czytając książkę Ziębińskiego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)











