Świst kul, zapach prochu, ostry smak rumu, okrzyki bojowe, kordelasy, tropikalne wyspy, potężne statki bojowe. Świat piratów i korsarzy, kto z nas w młodości nie chciał zakosztować tego typu swawoli? Mimo że nie do końca znaliśmy historię i obyczaje piratów to i tak chcieliśmy być tacy jak oni. Motyw piratów bardzo dobrze się sprzedaje, jednak co wyjdzie z połączenie właśnie tego motywu, zgrabnego stylu autora i ostrego humoru, który wprost zmusza czytelnika do kolejnych salw śmiechu? Przedstawiam Państwu drugą część przygód kapitana Wywijasa w książce Marcina Mortki "Wyspy Plugawe"!
19 lis 2015
5 cze 2015
0
Ahooj piracka hołoto! "Morza Wszeteczne" Marcina Mortki
By Kamil / Posted on 19:13 / 8/10, Marcin Mortka
Bardzo długi czas zastanawiałem się czy kupić tę książkę. Z jednej strony była mocno zachwalana, świetna opowieść z niewybrednym humorem, wyraziści bohaterowie, ciekawa fabuła. Z drugiej strony słyszałem głosy, jakoby "Morza Wszeteczne" były zwykłym, przeciętnym czytadłem, które nie jest warte przeczytania - reprezentuje marny humor, oklepaną historię i jest zwyczajnie nudna. Piraci, swawolne życie, zapach morza.. To lubię! Złożyło się, że w jednej z księgarni była promocja akurat na tę książkę i cóż, mój portfel zapłakał kolejny raz. Jedno mogę powiedzieć Wam już teraz. "Morza Wszeteczne" Marcina Mortki to jedna z lepszych książek jakie czytałem w ostatnim czasie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)




