Nie lubię klimatów apokaliptycznych. Męczyłem się z "Metrem 2033", nie rozumiałem jego fenomenu, nudziłem przy długich opisach i czekałem na koniec, który moim zdaniem nie był czymś wybitnym. Jednak był jeden tytuł, który mnie przyciągał i polowałem na niego już od dłuższego czasu. Pewnej wizyty w bibliotece w mieście rodzinnym ujrzałem w końcu upragniony tytuł. "Łabędzi Śpiew" Roberta McCammona to powieść, która zyskała uznanie w kręgu wszystkich miłośników tego typu literatury.
24 mar 2016
0
Najlepsza książka jaką przeczytałem w tym roku. Łabędzi Śpiew. Tom I
By Kamil / Posted on 07:09 / 9/10, Robert McCammon
22 paź 2015
0
Stanisław Lem "Niezwyciężony"
By Kamil / Posted on 17:54 / 9/10, Stanisław Lem
Będąc w szkole podstawowej musiałem przeczytać fragment jednej z powieści Lema. Nie pamiętam jej tytułu, jedyne co zapamiętałem to swoista złość na moją polonistkę, Lema i jego beznadziejnej książki. Nie spodobała mi się, męczyłem się, nie rozumiałem niczego, w tamtym okresie science-fiction kojarzyło mi się tylko i wyłącznie z Gwiezdnymi Wojnami. Niechęć utrzymywała się przez kilka lat, ja sam powoli dojrzewałem, a zainteresowanie Lemem wzrastało. W końcu pożyczyłem z biblioteki "Solaris" i przepadłem. Przeczytałem całą powieść w kilka dni, mając chrapkę na więcej, jednak los Lema i mój skrzyżował się ponownie dopiero niedawno - przedstawiam Państwu "Niezwyciężonego".
18 sie 2015
0
Są takie książki, o których będzie się mówić latami, ich twórców wychwalać, a stworzone przez nich światy i historie interpretować w nieskończoność. Poczynając od Tolkiena, przez Lewisa, Le Guin, Sapkowskiego, Hooba, Zelaznego, Cooka, Eriksona czy Martina - wszyscy oni na stałe wpisali się w kanon literatury fantasy. Są twórcami światów, które zachwycają tysiące czytelników na całym świecie, ich bohaterów uwielbiają tłumy, a ich losy śledzą fani rozsiani po całym globie. Do tej prawdziwej śmietanki znamienitych osobistości należy dodać jedno nazwisko, o którym, w najbliższych latach będzie bardzo głośno. Brandon Sanderson.
Epickość nad epickością
By Kamil / Posted on 22:06 / 9/10, Brandon Sanderson
Są takie książki, o których będzie się mówić latami, ich twórców wychwalać, a stworzone przez nich światy i historie interpretować w nieskończoność. Poczynając od Tolkiena, przez Lewisa, Le Guin, Sapkowskiego, Hooba, Zelaznego, Cooka, Eriksona czy Martina - wszyscy oni na stałe wpisali się w kanon literatury fantasy. Są twórcami światów, które zachwycają tysiące czytelników na całym świecie, ich bohaterów uwielbiają tłumy, a ich losy śledzą fani rozsiani po całym globie. Do tej prawdziwej śmietanki znamienitych osobistości należy dodać jedno nazwisko, o którym, w najbliższych latach będzie bardzo głośno. Brandon Sanderson.6 sie 2015
0
Są takie książki, które znać powinien każdy. Bez względu na wiek, płeć i ulubione gatunki literackie. Kanon światowej literatury jest naprawdę ogromny, jednak "Portret Doriana Graya" znacząco się z niego wyróżnia. Poruszana tematyka, styl Oscara Wilde'a, przesłanie, kompozycja - to wszystko składa się na lekturę wyjątkową pod wieloma względami. Pisanie recenzji takich książek jest wyjątkowo trudne - jak można oceniać coś, co jest uważane za arcydzieło w skali światowej? Podejmę się tego wyzwania, a jego efekt znajdziecie poniżej.
Jak napisać recenzję klasyka gatunku?
By Kamil / Posted on 10:22 / 9/10, Oscar Wilde
Są takie książki, które znać powinien każdy. Bez względu na wiek, płeć i ulubione gatunki literackie. Kanon światowej literatury jest naprawdę ogromny, jednak "Portret Doriana Graya" znacząco się z niego wyróżnia. Poruszana tematyka, styl Oscara Wilde'a, przesłanie, kompozycja - to wszystko składa się na lekturę wyjątkową pod wieloma względami. Pisanie recenzji takich książek jest wyjątkowo trudne - jak można oceniać coś, co jest uważane za arcydzieło w skali światowej? Podejmę się tego wyzwania, a jego efekt znajdziecie poniżej.11 lip 2015
0
Cthulhu. Lovecraft. Kto nie słyszał o sławnym pisarzu jak i równie znanym, mitycznym bóstwie? Samotnik z Providence, żyjący na przełomie dwóch wieków, na stałe zapisał się w umysłach miłośników literatury jako twórca genialnych, przerażających opowiadań, w których jednostka ludzka mierzy się z Nieznanym. Pierwotnym. Lovecraft, tak bardzo niedoceniany za życia, został uznany za wybitnego pisarza dopiero po śmierci, a czytelnicy na całym świecie okrzyknęli go Mistrzem literatury grozy. To moje pierwsze spotkanie z jego twórczością i już teraz mogę Wam powiedzieć, że jestem zaszokowany, zdumiony i przerażony.
Kanon literatury grozy, czyli H. P. Lovecraft i "Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści"
By Kamil / Posted on 17:53 / 9/10, Howard Phillips Lovecraft
Cthulhu. Lovecraft. Kto nie słyszał o sławnym pisarzu jak i równie znanym, mitycznym bóstwie? Samotnik z Providence, żyjący na przełomie dwóch wieków, na stałe zapisał się w umysłach miłośników literatury jako twórca genialnych, przerażających opowiadań, w których jednostka ludzka mierzy się z Nieznanym. Pierwotnym. Lovecraft, tak bardzo niedoceniany za życia, został uznany za wybitnego pisarza dopiero po śmierci, a czytelnicy na całym świecie okrzyknęli go Mistrzem literatury grozy. To moje pierwsze spotkanie z jego twórczością i już teraz mogę Wam powiedzieć, że jestem zaszokowany, zdumiony i przerażony.8 sty 2015
0
Żyjemy w świecie, gdzie wyznajemy pewną wiarę lub nie, chodzimy do kościoła lub nie, jesteśmy uczeni miłości do danego bóstwa, które obiecuje nam zbawienie i życie w raju. Jest to dość proste, o ile nie zaczniemy zagłębiać się w historię kształtowania się wiary, jej początków, trudnego rozwoju i wszelkich zbrodni, których dopuścili się patriarchowie, byleby umocnić pozycje swojego kościoła. Kiedyś było inaczej - rozłamy, wojny religijne, mieszanie się wyznań i kultur, poszukiwanie czegoś nowego. Herezja była na porządku dziennym i nikogo nie zdziwi fakt, że w średniowiecznej Europie ludzie Boga walczyli z nią niezwykle sumiennie i wobec ich mniemania - sprawiedliwie. Czym jest herezja? Jedni mówią, że poszukiwaniem odpowiedzi, interpretowaniem słów bożych w jedyny, dobry sposób, pokazywanie, że to co uczą księża i biskupi to zasady mylne i nieprawdziwe. Inni twierdzą, że herezja to rzecz niewybaczalna i godna potępienia, że to co twierdzą heretycy to bzdury, wymyślone na poczekaniu, byleby zwieść naiwną gawiedź i dać upust swoim diabelskim poglądom.
Najlepsza książka, jaką czytałem w ostatnich latach
By Kamil / Posted on 20:36 / 9/10, Olga Tokarczuk
Żyjemy w świecie, gdzie wyznajemy pewną wiarę lub nie, chodzimy do kościoła lub nie, jesteśmy uczeni miłości do danego bóstwa, które obiecuje nam zbawienie i życie w raju. Jest to dość proste, o ile nie zaczniemy zagłębiać się w historię kształtowania się wiary, jej początków, trudnego rozwoju i wszelkich zbrodni, których dopuścili się patriarchowie, byleby umocnić pozycje swojego kościoła. Kiedyś było inaczej - rozłamy, wojny religijne, mieszanie się wyznań i kultur, poszukiwanie czegoś nowego. Herezja była na porządku dziennym i nikogo nie zdziwi fakt, że w średniowiecznej Europie ludzie Boga walczyli z nią niezwykle sumiennie i wobec ich mniemania - sprawiedliwie. Czym jest herezja? Jedni mówią, że poszukiwaniem odpowiedzi, interpretowaniem słów bożych w jedyny, dobry sposób, pokazywanie, że to co uczą księża i biskupi to zasady mylne i nieprawdziwe. Inni twierdzą, że herezja to rzecz niewybaczalna i godna potępienia, że to co twierdzą heretycy to bzdury, wymyślone na poczekaniu, byleby zwieść naiwną gawiedź i dać upust swoim diabelskim poglądom.28 mar 2014
11
Gdy opublikowałem tego posta, obiecałem, że w piątek pojawi się recenzja jednej z książek Tolkiena. Obietnicy dotrzymuję, jednak postanowiłem, że nie będę banalny i nudny, i nie przedstawię jednego z jego wielu wybitnych dzieł, a coś zupełnie innego. Hobbit w malarstwie i grafice J. R. R. Tolkiena to zbiór rysunków i szkiców samego Mistrza, który bardzo dbał o stronę graficzną swojej debiutanckiej powieści.
Hobbit w malarstwie i grafice J. R. R. Tolkiena
By Kamil / Posted on 16:48 / 9/10, J. R. R. Tolkien
Gdy opublikowałem tego posta, obiecałem, że w piątek pojawi się recenzja jednej z książek Tolkiena. Obietnicy dotrzymuję, jednak postanowiłem, że nie będę banalny i nudny, i nie przedstawię jednego z jego wielu wybitnych dzieł, a coś zupełnie innego. Hobbit w malarstwie i grafice J. R. R. Tolkiena to zbiór rysunków i szkiców samego Mistrza, który bardzo dbał o stronę graficzną swojej debiutanckiej powieści.
Mój egzemplarz nabyłem w taniej księgarni w Krakowie, po bardzo okazyjnej cenie, której nie dostałbym nigdzie indziej. Polowałem na nią od dawna, jednak cena lekko odstraszała, więc gdy nadarzyła się okazja, nie zastanawiałem się.
22 mar 2014
26
Kiedy przeczytałem książkę Orwella, jeszcze przez kilka godzin nie wiedziałem co tak naprawdę chcę napisać w recenzji tego dzieła. Wywarła na mnie niesamowite wrażenie, początkowe strony były bardzo trudne - ciężki język, niełatwa narracja, skomplikowane tło.
Boję się o swoje myśli, czyli "Rok 1984" Orwella
By Kamil / Posted on 19:28 / 9/10, George Orwell
Wcześniej jedynie słyszałem o tej powieści jako przełomowym fenomenem naszych czasów, Orwell ukazuje świat sobie nie znany, przypomnę, że książka po raz pierwszy została wydana 8 czerwca 1949 roku. Cztery lata po drugiej wojnie światowej, katastrofie ówczesnej Europy, autor jest świadkiem działania systemu stalinowskiego. Wiem, że zabrzmi to strasznie, ale właśnie ten system niejako natchnął go do pisania, stworzył coś, co przez długi czas w państwach ZSRR było zakazane i objęte cenzurą (w Polsce od 1980 była publikowana w postaci paryskich przedruków.
14 mar 2014
16
Wymagający kryminał, czyli "Policja" Jo Nesbo
Przyznam się szczerze – nigdy nie słyszałem o jakiejkolwiek
książce Jo Nesbo. Moja przygoda z kryminałami i powieściami sensacyjnymi
dopiero się rozpoczyna i nie znam innych nazwisk niż King, Christie, Doyl,
Larsson, no i od teraz Nesbo. I wiecie co? Wciąga mnie to, lubię coraz bardziej
czytać o psychopatycznych mordercach, ich wskazówkach, nietypowych miejscach
zbrodni i oczywiście o genialnych inspektorach, detektywach. Wracając jednak do
„Policji”.
Erlend Vennesla, emerytowany policjant, zostaje znaleziony martwy, dokładnie w tym samym
miejscu, gdzie przed dziesięciu laty została zamordowana i zgwałcona Sandra
Tveten. Okazuje się, że Erlend brał udział w śledztwie owej zbrodni, jednak
zostało ono umorzone, a sprawca pozostał na wolności. Czy to zwykły zbieg
okoliczności?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)




