Nie lubię klimatów apokaliptycznych. Męczyłem się z "Metrem 2033", nie rozumiałem jego fenomenu, nudziłem przy długich opisach i czekałem na koniec, który moim zdaniem nie był czymś wybitnym. Jednak był jeden tytuł, który mnie przyciągał i polowałem na niego już od dłuższego czasu. Pewnej wizyty w bibliotece w mieście rodzinnym ujrzałem w końcu upragniony tytuł. "Łabędzi Śpiew" Roberta McCammona to powieść, która zyskała uznanie w kręgu wszystkich miłośników tego typu literatury.
24 mar 2016
0
Najlepsza książka jaką przeczytałem w tym roku. Łabędzi Śpiew. Tom I
By Kamil / Posted on 07:09 / 9/10, Robert McCammon
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)



