• Recenzje

    Nie boję się skrytykować beznadziejnej książki, chwalę dobrze napisane. Jestem subiektywny, nie piszę pod publikę.

  • Felietony

    Relacje z wydarzeń, porady dla początkujących i moje własne przemyślenia na temat blogosfery.

  • Gry

    Gry planszowe i karciane traktuję tak samo jak książki. To świetna alternatywa na nudne wieczory, czy spotkania z przyjaciółmi.

  • Sztuka

    Sztuka ciągle pojawia się w moim życiu pod różnymi postaciami. Chcę ją pokazać Wam w subiektywnym świetle, jednocześnie obnażając najdziwniejsze pomysły na dzieło sztuki.

27 wrz 2015

0

!Top5 Najgłupszych książek dla dzieci


Książki dla dzieci to temat na długie wieczory rozmów. Prac o książkach dla dzieci powstało bez liku, czy to magisterskich czy doktoranckich. Wszyscy znamy przygody Misia Uszatka, Puchatka, Małego Księcia i innych serii lub cykli, specjalnie dedykowanych najmłodszym. W dzisiejszych czasach nic nie powinno nas zdziwić, w końcu ludzkość jest coraz bardziej pomysłowa i wpada na często kontrowersyjne i głupie idee, które okazują się być światowymi hitami. A jak to jest w sferze dzieci? Czy można napisać denną i głupią książkę dla kogoś, kto potrzebuje odrobinę rozrywki wymieszaną ze szczyptą edukacji?

25 wrz 2015

0

Kamil gra #28 Zbuduj swój własny zamek!


"Belfort", bo o tej grze będzie dziś mową kusił mnie już od dawna. Atrakcyjna szata graficzna, tematyka wpadająca w moje upodobania, mechanika, której jestem fanem. Czego chcieć więcej? Gdzieś z tyłu głowy cały czas myślałem nad jej zakupem, aż tu pewnego dnia trafiłem na wielką obniżkę w jednym ze sklepów - cóż mogłem innego zrobić? Od razu kupiłem i czekałem na swój egzemplarz. Pozostawało tylko jedno pytanie - czy zbiorę odpowiednią ekipę, której "Belfort" się spodoba? 

22 wrz 2015

0

Pobawmy się w policjantów i złodzei


Jako młody chłopak biegałem po podwórku z plastikowym pistoletem i strzelałem wyimaginowanymi pociskami do moich kumpli. Innym razem ścigałem się z nimi na rowerach, bawiąc się w policjantów i złodziei. Innym razem byłem detektywem. A jeszcze innym tajnym agentem. Nie miałem żadnego przygotowania, odpowiedniego sprzętu, ale miałem dziecięcą wyobraźnię, która w zupełności wystarczała. A co powiecie na gościa, który został agentem specjalnym, zdemaskował szpiega obcego wywiadu tylko za pomocą wiedzy z filmów, książek, gier i komiksów. Nie, to nie ja, a bohater powieści "Jak złapać rosyjskiego szpiega?" Naveed Jamali, który twierdzi, że opisywana przez niego historia wydarzyła się naprawdę.

17 wrz 2015

0

Przepraszam, którędy do Nawi?


W 966 roku Mieszko I przyjął chrzest. Za rok będziemy obchodzić 1050 rocznicę tego wydarzenia.Tym gestem zmienił oblicze swojego Państwa na zawsze. Państwa, które w swoich korzeniach miało głęboką wiarę w pradawnych bogów i bóstwa. Ich kult był wysoko rozwinięty, a wszystkie wizyty dziwacznych biskupów czy misjonarzy kończył się kompletnym fiaskiem. Dlaczego niby teraz miałoby być inaczej? Czy chrzest cokolwiek zmieni? Siedemset lat później Rzeczpospolita nazywana zostaje "przedmurzem chrześcijaństwa", skutecznie broniąc całą Europę przed najazdem Turków i ich religii. Co zmieniło się przez ten czas? Czy pradawni bogowie umarli? Tym wstępem zapraszam na recenzję książki Tomasza Duszyńskiego "Droga do Nawi"

15 wrz 2015

0

Kamil gra #27 Klasyka klasyki, czyli jak wciągnąć kogoś w świat gier planszowych


Są takie gry, o których słyszał niemalże każdy, kto choć raz grał w grę planszową. Są takie tytuły, z którymi część osób rozpoczynała swoją przygodę z grami bez prądu, i nie wyobraża sobie by właśnie te gry nie znalazły się na ich półkach. Do tego grona na pewno należy gra Klausa-Jurgen Werde pod tytułem "Carcassonne", dokładnie tak samo nazywa się pewne miasteczko we Francji, gdzie możemy podziwiać miły dla oka widok starego zamku. I właśnie o to w tej grze chodzi, o zbudowanie zamku i wypunktowanie swoich przeciwników.