Piłka nożna to moja druga pasja. Co tydzień, regularnie w każdą sobotę spotykamy się z chłopakami, młodszymi i starszymi, i zaczynamy "kopać gałę". To taki dobry przerywnik po całym tygodniu chodzeniu na studiach, dzień w którym męcząc się możesz odpocząć i wylać siódme poty. Nie wiem czy wiecie, ale od dawna jestem kibicem jednego z klubów angielskiej piłki. Od ponad 12 lat moje serce bije w niebieskim kolorze i nigdy się to nie zmieni. Wiem, że może część dziewczyn tego nie zrozumie, ale nas facetów często ciężko odgonić od telewizora czy komputera, śledzących wyniki poszczególnych meczów. W moje ręce trafiła "najgłośniejsza piłkarska książka ostatnich lat" i przyznam szczerze, że było to moje pierwsze (i nie ostatnie) spotkanie z tego typu lekturą.
21 maj 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)


