Nie jestem przykładnym katolikiem. W naszym pięknym kraju, w którym wiara jest głęboko zakorzeniona od 966 roku uchodzę za niezbyt gorliwego pokutnika. Szukam i czytam. Może dlatego tak bardzo ciągnie mnie do książek o religii, kościele, wierze i historii kształtowania się wiary katolickiej. Każdy z nas słyszał o Templariuszach, krucjatach, Świętej Wojnie czy o Zakonie Syjonu. Autorzy na całym świecie wykorzystują powyższe elementy i niepewności z nimi związane by snuć swoje własne, czasem bezsensowne teorie o przeszłości Chrystusa, jego naukach, jak i kreowaniu się naszego wyznania. Gdy napisał do mnie Aleksander Kowarz, przybliżając mi fabułę jego książki nie wahałem się ani chwili - kościół mocno dzierżący władzę, zagadki, mistyczne tajemnice, skutecznie skrywane przed wiernymi - to wszystko zaciekawiło mnie do tego stopnia, że musiałem przeczytać Samemu Bogu Chwała, mimo że to ebook, których nie czytam.
21 cze 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)



