Żyjemy w świecie, gdzie wyznajemy pewną wiarę lub nie, chodzimy do kościoła lub nie, jesteśmy uczeni miłości do danego bóstwa, które obiecuje nam zbawienie i życie w raju. Jest to dość proste, o ile nie zaczniemy zagłębiać się w historię kształtowania się wiary, jej początków, trudnego rozwoju i wszelkich zbrodni, których dopuścili się patriarchowie, byleby umocnić pozycje swojego kościoła. Kiedyś było inaczej - rozłamy, wojny religijne, mieszanie się wyznań i kultur, poszukiwanie czegoś nowego. Herezja była na porządku dziennym i nikogo nie zdziwi fakt, że w średniowiecznej Europie ludzie Boga walczyli z nią niezwykle sumiennie i wobec ich mniemania - sprawiedliwie. Czym jest herezja? Jedni mówią, że poszukiwaniem odpowiedzi, interpretowaniem słów bożych w jedyny, dobry sposób, pokazywanie, że to co uczą księża i biskupi to zasady mylne i nieprawdziwe. Inni twierdzą, że herezja to rzecz niewybaczalna i godna potępienia, że to co twierdzą heretycy to bzdury, wymyślone na poczekaniu, byleby zwieść naiwną gawiedź i dać upust swoim diabelskim poglądom.8 sty 2015
0
Żyjemy w świecie, gdzie wyznajemy pewną wiarę lub nie, chodzimy do kościoła lub nie, jesteśmy uczeni miłości do danego bóstwa, które obiecuje nam zbawienie i życie w raju. Jest to dość proste, o ile nie zaczniemy zagłębiać się w historię kształtowania się wiary, jej początków, trudnego rozwoju i wszelkich zbrodni, których dopuścili się patriarchowie, byleby umocnić pozycje swojego kościoła. Kiedyś było inaczej - rozłamy, wojny religijne, mieszanie się wyznań i kultur, poszukiwanie czegoś nowego. Herezja była na porządku dziennym i nikogo nie zdziwi fakt, że w średniowiecznej Europie ludzie Boga walczyli z nią niezwykle sumiennie i wobec ich mniemania - sprawiedliwie. Czym jest herezja? Jedni mówią, że poszukiwaniem odpowiedzi, interpretowaniem słów bożych w jedyny, dobry sposób, pokazywanie, że to co uczą księża i biskupi to zasady mylne i nieprawdziwe. Inni twierdzą, że herezja to rzecz niewybaczalna i godna potępienia, że to co twierdzą heretycy to bzdury, wymyślone na poczekaniu, byleby zwieść naiwną gawiedź i dać upust swoim diabelskim poglądom.
Najlepsza książka, jaką czytałem w ostatnich latach
By Kamil / Posted on 20:36 / 9/10, Olga Tokarczuk
Żyjemy w świecie, gdzie wyznajemy pewną wiarę lub nie, chodzimy do kościoła lub nie, jesteśmy uczeni miłości do danego bóstwa, które obiecuje nam zbawienie i życie w raju. Jest to dość proste, o ile nie zaczniemy zagłębiać się w historię kształtowania się wiary, jej początków, trudnego rozwoju i wszelkich zbrodni, których dopuścili się patriarchowie, byleby umocnić pozycje swojego kościoła. Kiedyś było inaczej - rozłamy, wojny religijne, mieszanie się wyznań i kultur, poszukiwanie czegoś nowego. Herezja była na porządku dziennym i nikogo nie zdziwi fakt, że w średniowiecznej Europie ludzie Boga walczyli z nią niezwykle sumiennie i wobec ich mniemania - sprawiedliwie. Czym jest herezja? Jedni mówią, że poszukiwaniem odpowiedzi, interpretowaniem słów bożych w jedyny, dobry sposób, pokazywanie, że to co uczą księża i biskupi to zasady mylne i nieprawdziwe. Inni twierdzą, że herezja to rzecz niewybaczalna i godna potępienia, że to co twierdzą heretycy to bzdury, wymyślone na poczekaniu, byleby zwieść naiwną gawiedź i dać upust swoim diabelskim poglądom.5 sty 2015
0
Pomnik Cesarzowej Achai tom IV - Andrzej Ziemiański
By Kamil / Posted on 10:35 / 5/10, Andrzej Ziemiański
Pamiętam moment, w którym pierwszy raz wziąłem Achaję do ręki. Będąc w gimnazjum, razem z kumplem, który też czytał fantastykę odwiedziliśmy jedną z naszych księgarń i przeszukiwaliśmy półki by znaleźć coś ciekawego. Tak trafiłem na książkę Ziemiańskiego i jakoś tak wyszło, że pochłonęła mnie całkowicie i w ciągu dwóch, trzech tygodni przeczytałem wszystkie trzy części. Dobre zakończenie, super zabawa, myślałem, że to już wszystko. Wielki było moje zdziwienie, gdy usłyszałem, że będzie kontynuacja i to jaka! Polacy w roli głównej, poszukiwania legendarnego Pomnika Cesarzowej, zderzenie kulturowe, zagadki i tajemnice. Trzymam w ręce tom IV i zastanawiam się czy pisanie kontynuacji to był dobry pomysł. Poprzednie tomy były przeciętne i trzeba je traktować jako dobrą rozrywkę, nie jako dobry przykład fantasy. Z czwórką jest niestety tak, że mogłoby jej nie być, a czytelnik nic by nie stracił. Dlaczego? Zapraszam do lektury recenzji.
3 sty 2015
0
Czas wejść w nowy rok. Poświętowaliśmy i imprezowaliśmy, teraz trzeba wrócić do szarej rzeczywistości i nadrabiać zaległe teksty :) Na pierwszy ogień w nowym roku pójdzie książka Stephena Kinga - powiedzmy sobie szczerze, Król to marka sama w sobie i co by nie napisał to fani będą się zabijać, żeby dostać jego powieść. Tak było i tym razem - ciekawa kampania reklamowa, do każdej książki dla blogera wydawnictwo wysyłało napój energetyczny i kalendarz. To jednoznaczny dowód na to, że Prószyński z góry może założyć, że wydając książki Kinga wyjdzie na tym na bardzo dużym plusie, więc różne dodatki okołoksiążkowe są jak najbardziej wskazane. Wróćmy do Przebudzenia, ponoć najbardziej energetycznej książki roku 2014.
Pierwszy styczniowy post! Recenzja książki Stefana Króla
By Kamil / Posted on 20:51 /
Czas wejść w nowy rok. Poświętowaliśmy i imprezowaliśmy, teraz trzeba wrócić do szarej rzeczywistości i nadrabiać zaległe teksty :) Na pierwszy ogień w nowym roku pójdzie książka Stephena Kinga - powiedzmy sobie szczerze, Król to marka sama w sobie i co by nie napisał to fani będą się zabijać, żeby dostać jego powieść. Tak było i tym razem - ciekawa kampania reklamowa, do każdej książki dla blogera wydawnictwo wysyłało napój energetyczny i kalendarz. To jednoznaczny dowód na to, że Prószyński z góry może założyć, że wydając książki Kinga wyjdzie na tym na bardzo dużym plusie, więc różne dodatki okołoksiążkowe są jak najbardziej wskazane. Wróćmy do Przebudzenia, ponoć najbardziej energetycznej książki roku 2014.31 gru 2014
0
Wielkie podsumowanie 2014 roku!
By Kamil / Posted on 11:02 /
Nadszedł ten moment, gdy za parę godzin pożegnamy 2014 rok i powitamy ten nowy. Obietnic i przyrzeczeń będzie zapewne co niemiara, jednak tylko najwytrwalsi zdołają je spełnić. Wielkie podsumowanie nie będzie długie - nie powinno takie być, by nie przedłużać i nie zanudzać. To tylko wspomnienia, garść statystyk i kilka postanowień, które być może pomogą w rozwoju bloga. Zaznaczam, że mój blog powstał w marcu, więc roczne podsumowanie sięga wspaniałych 10 miesięcy, w których działo się naprawdę sporo :D Zapraszam!
30 gru 2014
0
5 najgorszych książek 2014 roku!
By Kamil / Posted on 10:45 /
Witajcie! Jak podobał się wczorajszy ranking najlepszych książek przeczytanych w 2014 roku? Wciąż czekam na Wasze propozycje i subiektywne oceny :) Dzisiaj nadszedł czas na najgorsze książki, i jak to zwykle bywa, trafiło się takich sporo. Temat oceny takiej powieści był już poruszany niejednokrotnie i wydawać by się mogło, że powiedziane zostało już wszystko - moje zdanie znacie, dlatego po prawej stronie odnajdziecie książki, które otrzymały te najniższe oceny :) To samo można powiedzieć o stanie naszej wspaniałej blogosfery, jednak nie chcę zagłębiać się w niebezpieczne rejony tego tematu. Nie ma sensu dalej przedłużać, zapraszam Was, moi Drodzy na zestawieniu pięciu najgorszych książek, jakie miałem nieprzyjemność przeczytać w mijającym właśnie roku!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)





